![]() |
Demonstrujemy sposób, w jaki uciekasz
|
Lęk jest obcy drogom miłości. Utożsam się z lękiem, a staniesz się obcy samemu sobie. I w ten sposób będziesz sobie nieznany. Twoja Jaźń pozostanie obcą tej części ciebie, która sądzi, że jest rzeczywista, lecz różna od ciebie. Któż mógłby zachować zdrowie umysłu w takich okolicznościach? Któż, jak nie szaleniec, mógłby wierzyć, że jest czymś, czym nie jest, i osądzać przeciwko sobie?
Jest wśród nas obcy, który wywodzi się z idei tak obcej prawdzie, że przemawia innym językiem, spogląda na świat, którego prawda nie zna, i rozumie to, co prawda uznaje za bezsensowne. Co jeszcze dziwniejsze, nie rozpoznaje, do kogo przybywa, a mimo to utrzymuje, że jest to jego dom, podczas gdy ten, kto jest u siebie w domu, stał się teraz obcy. A przecież jakże łatwo byłoby powiedzieć: Oto mój dom. Tu jest moje miejsce i nie opuszczę go dlatego, iż jakiś szaleniec twierdzi, że powinienem.
Dziwne, ale prawdziwe
Nie możemy ci pokazać, czym jest życie i miłość, lecz tylko to, czym one nie są. Obwieszczasz, że potrzebujesz miłości, lecz miłość nie jest potrzebą, lecz rzeczywistością. Potrzeba dotyczy zawsze czegoś więcej niż miłości, która jednak jest wszystkim. Potrzeba nie oznacza, że brakuje ci miłości, lecz oznacza, że brakuje ci większej nienawiści i izolacji. Jakże cud mógłby być możliwy, gdyby miał prawdziwą alternatywę? Wszelkie uzdrowienie jest cudem.
W naszych transmisjach wyrażamy w całej
pełni pojedynczy cel wszechświata.