EnglishEspañolDeutschPolskiNederlandsελληνικάItaliano
EnglishEspañolDeutschPolskiNederlandsελληνικάItaliano

Lekcja dnia

Powtórzenie III Lekcje 91 - 110 Wprowadzenie

Dziś zaczynamy nasze kolejne powtórzenie. W ciągu dziesięciu kolejnych dni praktyki codziennie będziemy powtarzać po dwie spośród ostatnich lekcji. W tych okresach ćwiczeń będziemy przestrzegać pewnego szczególnego schematu i usilnie cię namawiamy, byś się do niego stosował możliwie najściślej.

Oczywiście rozumiemy, że może nie będziesz w stanie zrealizować dokładnie tego, co tu proponujemy każdego dnia i o każdej godzinie dnia. Twoja nauka nie poniesie szkody, jeśli opuścisz jakiś okres praktyki dlatego, że nie będziesz mógł przeprowadzić ćwiczeń w wyznaczonym czasie. Nie jest też konieczne, żebyś dokonywał przesadnych wysiłków, by nadrobić określoną liczbę ćwiczeń. Rytuały nie są naszym celem i uniemożliwiłyby jego osiągnięcie.

Ale uczenie się poniesie szkodę, gdy ominiesz jakiś okres praktyki, dlatego że nie chcesz poświecić mu czasu, o który cię poproszono. Nie oszukuj się w tym. Niechęć można starannie ukryć pod płaszczykiem sytuacji, nad którymi nie możesz zapanować. Naucz się odróżniać sytuacje, które nie nadają się do przeprowadzenia ćwiczeń, od tych, do których sam dopuszczasz, by zachować kamuflaż swej niechęci.

Te okresy praktyki, które straciłeś, ponieważ z jakiegoś powodu nie chciałeś się ich podjąć, powinieneś nadrobić, gdy tylko zmienisz stosunek do swego celu. Nie chcesz współpracować w praktykowaniu zbawienia tylko wtedy, gdy koliduje ono z celami, które są ci droższe. Gdy przestaniesz przywiązywać do nich wartość, jaką im nadałeś, pozwól, żeby te okresy praktyki zastąpiły twoje oddanie tym celom. Nic ci one nie dały, natomiast twoja praktyka może dać ci wszystko. Toteż przyjmij jej dar i pozostań w pokoju.

Schemat, którym masz się posłużyć w trakcie tych powtórzeń, przedstawia się następująco: dwa razy dziennie poświęć pięć minut lub, jeśli wolisz, więcej na rozważenie przytoczonych myśli. Przestudiuj idee i komentarze przypisane ćwiczeniom na każdy dzień. Następnie zacznij o nich myśleć, odnosząc je do swych potrzeb, pozornych problemów i wszelkich swoich trosk.

Idee te zachowaj w swym umyśle i pozwól, żeby posłużył się nimi wedle swego wyboru. Zaufaj mu, że w swych decyzjach posłuży się nimi mądrze, mając pomoc Tego, który dał ci te myśli. Czemu możesz zaufać, jeśli nie temu, co znajduje się w twoim umyśle? Wykonując ćwiczenia, miej ufność, że środki, z których korzysta Duch Święty, nie zawiodą. Mądrość twojego umysłu przyjdzie ci z pomocą. Na początku wyznacz sobie kierunek, a następnie w cichej wierze pozwól, by twój umysł posłużył się myślami, które mu oddałeś, ponieważ dano ci je do jego użytku.

Dano ci je z doskonałą ufnością, z całkowitą pewnością, że dobrze się nimi posłużysz, i w doskonałej wierze, że ujrzysz ich przesłanie i spożytkujesz je dla siebie. Ofiaruj te myśli swojemu umysłowi z tą samą ufnością, pewnością i wiarą. On nie zawiedzie. Twój umysł jest środkiem wybranym przez Ducha Świętego dla twojego zbawienia. Skoro zaś On mu zaufał, to z pewnością zasługuje i na twoje zaufanie.

Podkreślamy tu korzyści, jakie odniesiesz, jeśli poświęcisz pierwsze i ostatnie pięć minut dnia na swoje powtórki. Jeśli nie możesz tego zrobić, przynajmniej spróbuj podzielić je tak, by jednego powtórzenia dokonać rano, a drugiego w godzinie bezpośrednio poprzedzającej twój sen.

Ćwiczenia, które należy wykonywać w ciągu dnia, są równie ważne, a może nawet mają jeszcze większą wartość. Skłonny byłeś do praktykowania tylko w określonych porach, a potem przechodziłeś do innych spraw, nie stosując do nich tego, czego się nauczyłeś. W rezultacie niewiele zyskałeś, a temu, czego się nauczyłeś, nie dawałeś szansy, by dowiodło, że jest wielkim potencjalnym darem dla ciebie. Teraz masz kolejną szansę, by dobrze tego użyć.

W tych powtórzeniach kładziemy nacisk na potrzebę, by to, czego się nauczyłeś, nie leżało odłogiem między dłuższymi okresami twojej praktyki. Staraj się co godzina odbyć krótką, lecz staranną powtórkę twoich dwóch codziennych idei. Użyj jednej z nich co godzina, a drugiej pół godziny później. Każdej z nich nie musisz poświęcać więcej niż tylko chwilę. Powtórz ją i pozwól, by twój umysł odpoczął przez chwilę w milczeniu i w spokoju. Następnie zajmij się innymi sprawami, lecz staraj się zatrzymać tę myśl przy sobie, by pomogła ci również zachować spokój przez cały dzień.

Jeśli coś cię wzburzy, pomyśl o niej znowu. Te okresy praktyki są tak zaplanowane, by pomóc wytworzyć sobie nawyk stosowania tego, czego uczysz się danego dnia, do wszystkiego, co robisz. Nie zapominaj o myśli, którą przed chwilą powtarzałeś. Przyniesie ci ona bezgraniczną korzyść i posłuży na wszelkie sposoby, w każdym czasie i w każdym miejscu, oraz gdy będziesz potrzebował jakiejkolwiek pomocy. Postaraj się więc, by towarzyszyła ci w codziennych sprawach i uświęciła je, czyniąc godnymi Syna Bożego, miłymi Bogu i twojej Jaźni.

Codzienne zadania zakończą się ponownym powtórzeniem myśli, którą należy posługiwać się co godzina, jak również i tej stosowanej co pół godziny. Nie zapominaj o nich. Ta druga sposobność, by rozważyć każdą z tych idei, przyniesie tak wielkie postępy, że dokonawszy tych powtórzeń, zyskamy tak wielkie korzyści w naszej nauce, iż będziemy iść dalej, opierając się na bardziej solidnym gruncie, pewniejszymi krokami i z silniejszą wiarą.

Nie zapominaj, jak niewiele się nauczyłeś.
Nie zapominaj, jak wiele możesz się teraz nauczyć.
Nie zapominaj, że twój Ojciec cię potrzebuje,
gdy będziesz powtarzał myśli, które On ci dał.

LEKCJA 111

Powtórzenie lekcji 91–92

Powtórzenie poranne i wieczorne:

91) Cuda widzi się w światłości.

Nie mogę widzieć w ciemności.
Oby światłość świętości i prawdy oświeciła mój umysł
i obym ujrzał w nim niewinność.

92) Cuda widzi się w światłości, a światłość i siła są jednym.

Widzę dzięki sile, będącej darem od Boga dla mnie.
Moja słabość to ciemność, którą Jego dar rozprasza,
dając mi Swą siłę, by zajęła miejsce słabości.

Co godzina:

Cuda widzi się w światłości.

Co pół godziny:

Cuda widzi się w światłości, a światłość i siła są jednym.

TOP