Musisz zrozumieć, że gdy mówimy o „winie”, to mówimy o niej w znaczeniu całkowitym i nieuniknionym, nie zaś o winie jako żalu, złu czy popełnianiu grzesznych uczynków. Ludzki umysł cierpi z powodu winy myślenia kojarzeniowego. A to oznacza jedynie, że myśląc w sposób pojęciowy, bierzesz na siebie całkowitą odpowiedzialność za oddzieloną ludzką tożsamość, czyli wedle słów Jezusa: usiłujesz przywłaszczyć sobie Królestwo Boże. |