![]() |
Demonstrujemy sposób, w jaki uciekasz
|
Zastosuj tę ideę w ten sam sposób, co uprzednie, nie czyniąc żadnych rozróżnień. Cokolwiek zobaczysz, staje się właściwym przedmiotem do zastosowania tej idei. Upewnij się, że nie podajesz w wątpliwość, iż dany przedmiot nadaje się do jej zastosowania. Nie są to ćwiczenia w osądzaniu. Każda rzecz jest stosowna, skoro ją widzisz. Niektóre z rzeczy, które widzisz, mogą mieć dla ciebie znaczenie zabarwione emocjonalnie. Spróbuj odsunąć od siebie takie uczucia i po prostu użyj tych rzeczy dokładnie tak, jak użyłbyś czegokolwiek innego.
Doprawdy zadziwiające!
Człowiek ma kłopoty ze znalezieniem Boga, po prostu dlatego, że On jest wszędzie. Ty zaś szukasz go „gdzieś”, ponieważ myślisz, że sam znajdujesz się „gdzieś”. Boga nie możesz znaleźć „gdzieś”. On jest wszędzie, i ty również. Jest On Umysłem, którym myślisz.
Ponieważ jednak wierzysz, że sam jesteś „gdzieś”, to musisz też wierzyć, że Bóg jest gdzie indziej, bo inaczej Bóg byłby w twoim „tutaj”. A skoro Bóg (Stwórca wszechświata) musi być z definicji wszędzie, to twoje „tutaj” musi być włączone w Jego „gdzieś”, czy też „gdziekolwiek”.
W naszych transmisjach wyrażamy w całej
pełni pojedynczy cel wszechświata.