![]() |
Demonstrujemy sposób, w jaki uciekasz
|
Dzisiejsza idea jest po prostu innym sposobem powiedzenia: Obym nie dał się zwieść na pokuszenie. Celem świata, który widzisz, jest zaciemnienie twojej funkcji wybaczenia i dostarczenie ci usprawiedliwienia, gdy o niej zapominasz. Jest to pokusa porzucenia Boga i Jego Syna poprzez przybranie fizycznej postaci. A właśnie na to patrzą oczy ciała.
Wszystko, co zdajesz się widzieć oczami ciała, jest tylko formą pokusy, ponieważ po to powstało samo ciało. Jednakże nauczyliśmy się, że Duch Święty robi inny użytek ze złudzeń, które wytworzyłeś, a zatem widzi w nich inny cel. Dla Ducha Świętego świat jest miejscem, w którym uczysz się wybaczać sobie wszystko, co uważasz za swój grzech. Postrzegana w ten sposób fizyczna postać pokusy staje się duchowym rozpoznaniem zbawienia.
Choć wydaje się to dziwne, muszę w pewnym sensie komplikować swoje przesłanie, bo w przeciwnym razie ów rozczłonkowany zbiór obrazów, który nazywasz sobą – w swoim własnym śnie – nie mógłby mnie w ogóle usłyszeć. Ze względu na twoje pokrętne wyobrażenie o sobie musimy prowadzić cię do światła prawdy twoją własną krętą drogą.
Prostota wprawia cię oczywiście w konsternację ze względu na sposób, w jaki myślisz. Im większa prostota, tym większa konsternacja. W rezultacie próbujesz wyrazić prostą prawdę bardzo skomplikowanymi sposobami.
W naszych transmisjach wyrażamy w całej
pełni pojedynczy cel wszechświata.